|--> Linki
`--> 

Preferowany język: English polski

komentarze...

Camilla Brodersen

O książkach i czasie

Większość książek ma początek i koniec oraz historię, która rozwija się w czasie. Rozwój jest ważną ideą dla myśli współczesnej. Znajduje to swoje odbicie w teorii ewolucji, która często (aczkolwiek niesłusznie) interpretowana jest jako rozwój od niższych, prymitywniejszych stadiów do wyższych, bardziej zaawansowanych. Świat rozwija się od gorszego do lepszego. Z tego punktu widzenia ludzkość i obecne społeczeństwo są najlepsze, jakie kiedykolwiek były – wszyscy nasi przodkowie byli ciemni i zabobonni, podczas gdy my jesteśmy oświeceni i racjonalni – są szczytem rozwoju zmierzającym do doskonałości. Kultury starożytne widziały to inaczej. Dla nich świat rozwijał się od stanu doskonałego i stawał się coraz mniej doskonały. Ich odlegli przodkowie żyli w świecie doskonałym, który od tamtego czasu upadał, aż stał się światem im współczesnym. (Koncepcję tę można znaleźć także we współczesnej fizyce, uważa się bowiem, że wszechświat był doskonały przez kilka pierwszych milisekund po Wielkim Wybuchu, a potem już tylko chylił się ku upadkowi.) Co więcej, dla starożytnych rozwój nie był linearny, lecz cykliczny. Dni i pory roku zmieniały się cyklicznie – nawet kultury następowały po sobie cyklicznie.
Camilla Brodersen, 2006


Drukuj | Wyślij |
© 2006-2008 Sztuka Książki
webdesign Artur Jastrząb